§ AI w firmie

3 rzeczy, które zbudowałem, gdy podłączyłem Claude do Polskiego Prawa

Trzy małe czerwono-pomarańczowe bryły, stos kostek, bęben i stożek, stoją w rzędzie na jednej długiej kremowożółtej belce unoszącej się na czarnym tle.

Gdy zacząłem tworzyć umowy.ai, chciałem zasypać lukę między niesamowitymi możliwościami dużych modeli językowych a ich praktycznym zastosowaniem w biznesie. Napotykałem trzy przeszkody: brak determinizmu (odpowiedzi są trochę jak rzut kostką, ciężko dwa razy wylosować to samo), brak aktualnej wiedzy i ograniczony dostęp do jakościowych danych.

Dlatego zbudowałem Polskie Prawo: bazę polskiego prawa dla dużych modeli językowych, aktualizowaną codziennie, bez zbędnego szumu. Żeby model mógł realnie zaczepić się w polskim otoczeniu gospodarczym, a nie tylko o nim halucynować.

Co zrobiłem dla siebie i moich firm

1. Księgowanie

System do automatycznego księgowania VAT, CIT i rozrachunków. Każdą pozycję księguje duży model językowy, w tym przypadku Claude Sonnet. Zanim zaksięguje, sięga do bazy prawnej: minimum 3 razy na pozycję, czasem nawet 15. Do każdej decyzji od razu przygotowuje uzasadnienie biznesowo-podatkowe.

2. Korespondencja

Cała poczta przychodząca w mojej firmie jest skanowana i digitalizowana. Model językowy czyta każde pismo i, mając dostęp do bazy prawnej, wstępnie je flaguje: co wymaga pilnej interwencji, co jest tylko obowiązkiem do wypełnienia, a co szumem. Tą drogą na bieżąco zarządzam priorytetami i pilnuję terminów oraz dokumentacji.

3. Odpowiedzi do klientów

Mam moduły, które automatycznie odpowiadają na zapytania klientów. Każda taka odpowiedź to deklaracja złożona w imieniu mojej firmy, a deklaracje mogą rodzić odpowiedzialność finansową, biznesową, a nawet karną.

Staram się zawsze budować systemy w oparciu o human in the loop, ale w pewnym momencie human staje się ograniczeniem. Dlatego każdą odpowiedź najpierw sprawdza reviewer podłączony do bazy prawnej. Człowiek dostaje tylko te, przy których model po przynajmniej jednym review nadal ma wątpliwości.

Dzięki temu śpię spokojnie.

Gotowe klocki

Sam nie koduję wszystkiego od zera, bo szkoda na to zasobów. Używam gotowych klocków: Stripe, Google Cloud, Mailchimp, Anthropic. Polskie Prawo to klocek, którego mi brakowało, więc go zbudowałem.

Jeśli chcesz podpiąć go u siebie: bartosz@umowy.ai

Ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie stanowi porady prawnej. W sprawach indywidualnych skonsultuj się z prawnikiem.

← Wróć do listy wpisów